Show must go on!

Pamiętam ten konkurs w Zakopanem w 2011 roku. Kto by pomyślał, że to będzie dzień, w którym zacznie się pisać piękna historia. Dziękuję za każdy skok. Ten, za który stawałeś na najwyższym stopniu podium – bo on pokazał, że ciężka praca, determinacja i wiara w siebie przynoszą cudowne efekty. I za ten, który nie dał kwalifikacji do konkursu – bo on pokazał, że każdy może mieć chwilę słabości i że trzeba się podnieść i spróbować ponownie. Dziękuję za każdy uśmiech, żart w wywiadach, foch na dziennikarzy. W tym wszystkim pozostałeś po prostu Kamilem. Ten rozdział się kończy, ale jestem pewna, że pozostaniesz na skoczni. Życzę Ci, aby nowa droga była również piękna i dała Ci wiele satysfakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *