Idol pokoleniowy

Słowa dziękuję nie są w stanie oddać tego kim byłeś dla nas przez te wszystkie lata….
Polski archanioł przyfrunął do predazzo…
Tego dnia napełniłeś serca kibiców czymś czego nie było dawno, robiąc to przez następne 10 lat, żaden kibic malyszomani nie uwierzyłby że będzie ktoś po Adamie mógł wziąć pałeczkę a co dopiero napisać jeszcze piękniejsza historie niż on sam
Pokolenie osób z 2000+ z którego również jestem ja, dorastając widzieli najpiękniejsze chwile Polski w skokach, gdzie komandosem byłeś Kamilu ty, pokazywałeś przez całą karierę że nie było rzeczy niemożliwych dla ciebie, perfekcjonista, stylista, dominator i wspaniały człowiek
Będąc młodszy kiedy oglądałem jeden z konkursow, było przybliżenie na Polaka na trybunach, który miał na koszulce napisane
JESTEM POLAKIEM JAK KAMIL STOCH
Zobaczyłem to po paru latach i chwyciła mnie ogromna nostalgia, śledząc całą twoją karierę Ty w moim życiu byłeś kimś co zaszczepiał we mnie największe euforie, kimś co powodował we mnie ogrom emocji, kimś co nie pozwalał mi poza sezonem przestać myśleć o skokach, kimś który w pewien sposób po tych latach „razem” był moim człowiekiem…..
Gdzie twoje sukcesy cieszyły mnie tak jak by to było moje, twoje porażki mnie smuciły tak jakby to były moje, zapełniałeś w moim życiu pewną część emocjonalną w sporcie z którą żyłem cały czas, aż do końca tego sezonu….
Kiedyś to musiało nadejść, nic nie trwa wiecznie, natomiast to co dałeś mi i innym kibicom przez całą twoją karierę zostanie na zawsze w naszych sercach, Życzę ci aby twoje życie po zakończeniu kariery było wspaniałe i pełne sukcesów w innych dziedzinach, pracy i codzienności
Dziękuje ci za wszystko „Mój” człowieku
„Jest po prostu…Wielkim mistrzem”🥹

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *