Chapeau bas mistru

Dziękujemy za lata emocji, niezapomianych weekendów (mimo nieraz podwyższonego pulsu ;)) i za każdy sukces który mogliśmy świętować!
Wszystkiego najlepszego na zasłużonej sportowej emeryturze!
I tego nr40 podczas ostaniego występu na Wielkiej Krokwi życzymy ci wszyscy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *