Kamilu,
dziękujemy Ci za chwile, w których całe domy milkły, a Polska wstrzymywała oddech. Za momenty, gdy radość mieszała się ze łzami, bo wiedzieliśmy, że właśnie dzieje się coś wyjątkowego.
Za każdy skok, który był obietnicą nadziei. Za upadki, po których wstawałeś silniejszy. Za pokorę w zwycięstwach i godność w trudnych chwilach. Pokazałeś nam, że prawdziwa wielkość nie krzyczy — ona inspiruje.
Zostawiłeś w naszych sercach ślad, którego nie da się zmazać. Dziękujemy za dumę, za wiarę, za piękne emocje. Na zawsze nasz mistrz🥹