Dziękuję Kamil 🩷

Dziękuję ci za te wszystkie lata skoków. Kibicowałam ci od dziecka. Nigdy nie zapomnę emocji, których dostarczałeś, czekania na każdy twój skok z całą rodziną, rozlegającego się w każdy zimowy weekend pytania „Czy Kamil już skakał?”, dmuchania w telewizor pod narty, chodzenia po pokoju z ekscytacji, zanim ogłoszą wyniki. Zawsze byłeś moim ulubionym sportowcem. Zawsze w ciebie wierzyłam, czy szło dobrze, czy źle. Twoje złoto z Pjongczangu to mój ulubiony moment z wszystkich olimpiad. Moja świętej pamięci babcia aż wyszła wtedy z pokoju, za bardzo zestresowana żeby oglądać na żywo, czy ci się udało czy nie! Dzwonienie do niej w każdy weekend, żeby przypomnieć „o której godzinie skacze Kamil” też zapamiętam na zawsze. Podczas Bischofshofen w 2018 byłam w restauracji z rodziną i znajomymi, i wszyscy oglądaliśmy twój skok na małym ekranie komórki, a kiedy wygrałeś, wszyscy wznieśli toast za twoje zdrowie. I nawet, kiedy w ostatnich latach wyniki nie były takie, jak byś chciał, to dla mnie nigdy nie przestałeś być jednym z największych sportowców w historii kraju, i jednym z najlepszych skoczków w historii dyscypliny. Mam nadzieję, że reszta tego sezonu da ci dużo radości, a zasłużona emerytura będzie dokładnie taka, jak sobie wymarzyłeś. Będę za tobą bardzo tęsknić. Dziękuję, Kamil 🫶

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *