Chciałabym podziękować (choć wiem, że te słowa to i tak będzie za mało) za wszystkie osiągnięcia, które pokazały nam, zwykłym osobom, że ciężką pracą i wiarą w sukces, można spełniać swoje marzenia. Jestem wdzięczna losowi, że na ostatnim LGP udało mi się Ciebie spotkać i dać swoje opowiadanie z listem. To jedna z najpięknejszych chwil w moim życiu. Mam nadzieję, że konkursy w Zakopanem, jak i cała druga połowa sezonu, która została, będą Twoim godnym pożegnaniem z karierą skoczka i że po ostatnich skokach w PŚ w Planicy będziesz mógł powiedzieć sobie, że to był dobry sezon. Nie brylantowy, nie wybitny, ale dobry. Tyle nam, kibicom wystarczy, bo najważniejsze jest, żebyś był swoimi skokami usatysfakcjonowany! Wtedy my też będziemy się cieszyć, bo radość jest zaraźliwa.
Jeszcze raz dziękuję za to, że mogłam być cichym świadkiem Twojej kariery i życzę wszystkiego dobrego na kolejne lata! 🥹🤗